Smells like Christmas

IMG_0305

   Jutro  już Wigilia, więc aby w domu pachniało już Świątecznie polecam upiec pierniki!
U mnie już tak pachnie od jakiegoś czasu 🙂 To kolejna moja mała świąteczna tradycja, którą rozpoczęłam razem z moją przyjaciółką Hanią kilka lat temu. Co roku, spotykamy się na około dwa tygodnie przed świętami i wspólnie pieczemy pierniczki zgodnie z przepisem Mamy Hani. Zawsze łączy się to z dużą ilością śmiechu, gdyż przepis na pierniki jest dość specyficzny 🙂 Zobaczcie sami:

Składniki:

mąka (tyle ile się wgniecie),
łyżka oliwy lub oleju słonecznikowego,
szklanka cukru,
4 jajka,
szklanka miodu,
łyżeczka sody oczyszczonej,
przyprawa do pierników,
tłuszcz do blachy.

   Jaja utrzeć z cukrem, dodać rozpuszczony miód, oliwę, przyprawę piernikową i sodę oczyszczoną rozpuszczoną w niewielkiej ilości wody, dokładnie wymieszać. Na stolnice wysypać 2 szklanki mąki, zrobić w niej dołek i wlać masę. Wyrobić ciasto dodając taka ilość mąki aby ciasto było dość twarde i dało się rozwałkować. Rozwałkować na grubość ok. 1 cm i wykrajać drobne ciasteczka foremkami lub kieliszkiem. Pierniczki kłaść na blachę wysmarowaną tłuszczem. Piec w niezbyt nagrzanym piekarniku ok 15-20 min. Po ostygnięciu pierniczki można polukrować.

Jak się pewnie domyślacie, zabawa zaczyna się już w punkcie pierwszym, bo dla nas– niedoświadczonych kucharek informacja „mąka – tyle ile się wgniecie” nie mówi nam nic 🙂

Po kilku latach już nabrałyśmy doświadczenia i pierniki wychodzą nam bardzo smaczne (o ile ktoś nie zapomni dodać miodu 🙂 ).

IMG_0301

Dla równie niedoświadczonych kucharek, poniżej umieszczam ten sam przepis ze wskazówkami pomocniczymi 🙂

mąka (tyle ile się wgniecie) – ok. 3-4 szklanek mąki,
łyżka oliwy lub oleju słonecznikowego,
szklanka cukru,
4 jajka,
szklanka miodu,
łyżeczka sody oczyszczonej,
przyprawa do pierników – śmiało można sypać całą paczuszkę, aby pierniki pięknie pachniały,
tłuszcz do blachy – zamiast tego proponuję papier do pieczenia – dużo wygodniejszy.

   Jaja utrzeć z cukrem (mikserem lub trzepaczką dokładnie wymieszać), dodać rozpuszczony miód (miód rozpuścić w kąpieli wodnej – szklankę z miodem wstawić do bardzo gorącej wody np. w garnku, i mieszać aż się rozpuści), oliwę, przyprawę piernikową i sodę oczyszczoną rozpuszczona w niewielkiej ilości wody, dokładnie wymieszać. Na stolnice wysypać 2(3) szklanki mąki, zrobić w niej dołek i wlać masę. Wyrobić (ugnieść) ciasto dodając taka ilość mąki aby ciasto było dość twarde (nie kleiło się do rąk) i dało się rozwałkować. Rozwałkować na grubość ok. 1 cm i wykrajać drobne ciasteczka foremkami lub kieliszkiem. Pierniczki kłaść na blachę wysmarowaną tłuszczem (lub na papier do pieczenia). Piec w niezbyt nagrzanym piekarniku (180 stopni) ok 15-20 min (aż się trochę zarumienią). Po ostygnięciu pierniczki można polukrować.

    Po ostygnięciu pierników, należy je przechowywać w pudełku, aby nie miały zbyt dużo kontaktu z powietrzem. Po jakimś czasie pierniki zmiękną (moje są jeszcze twarde).

   Jeżeli zdecydujecie się piec pierniki dziś lub jutro, możecie je ozdobić wspólnie z najbliższymi w pierwszy lub drugi dzień świąt. Obecnie można kupić wiele różnych lukrów, pisaków lukrowych czy wyciskaną czekoladę, które idealnie się nadają do dekorowania pierników. Jeżeli będziecie mieć problem ze znalezieniem takich pisaków (można je kupić w Carrefour, czekoladę wyciskaną w Pijalni Czekolady Wedel), podaję niżej przepis na bardzo prosty lukier, którym można łatwo ozdobić pierniki.

 IMG_0306 IMG_0307

Do połowy szklanki cukru pudru wyciskamy sok z połówki limonki lub cytryny, mieszając dodajemy odrobinę wody, tak aby nasz lukier nie był zbyt gęsty ani zbyt rzadki. Aby otrzymać ciekawy kolor lukru (jeżeli nie mamy barwników spożywczych) możemy dodać kilka kropel soku z aronii, wiśni lub jagód. Tak przygotowanym lukrem smarujemy pierniki (najwygodniej pędzelkiem). Jeżeli mamy kolorowe posypki, możemy nimi posypać jeszcze niewyschnięty lukier. Pierniki odłożyć do wyschnięcia.

   Moje pierniki są bardzo popularne w mojej rodzinie. Zawsze dostaję zamówienie, aby udekorowane już pierniki przekazać rodzicom, babciom, siostrze, gdyż nadają się one idealnie jako ozdoby choinkowe. Efekty mojej tegorocznej pracy możecie zobaczyć na załączonych zdjęciach.

IMG_0311 IMG_0309 IMG_0308

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s