Birthday Pom Poms!

Pewnie już zdążyliście się zorientować, że lubię różnego rodzaju projekty DIY. Na wszystkie przyjęcia, które współorganizuję staram się przygotować coś od siebie. Sklepy internetowe są pełne dekoracji okolicznościowych, jednak własnoręcznie przygotowane ozdoby dają zdecydowanie więcej satysfakcji. Poza tym samodzielne przygotowanie dekoracji, często pozwala zaoszczędzić pieniądze. Tak więc same plusy!

Szykując przyjęcie urodzinowe mojej chrześnicy obiecałam mojej siostrze, że pomogę jej z dekoracjami. Oprócz standardowych balonów i girlandy zdecydowałam się przygotować papierowe pompony. Szukając inspiracji znalazłam na pinterescie na w google wiele propozycji dekoracji z wykorzystaniem papierowych pomponów. Zobaczcie sami.

 

collagePapierowe pompony są bardzo proste do zrobienia, a efekt jaki osiągniemy dekorując nimi pokój jest niesamowity ! Oczywiście można kupić gotowe pompony – znalazłam na allegro za 6 zł za sztukę, ale rozkładanie ich i tak pozostanie w naszej kwestii. Ja zakupiłam bibułę gładką 10 arkuszy jednego koloru o wymiarach 50 cm x 70 cm za 2,50 zł. Przy małej ilości pomponów, różnica w kwocie nie jest może porażająca, leczy przy większej ilości tę różnicę można już poczuć.Zgaduję, że bibułę w hurtowni można kupić taniej niż ja ją zakupiłam.

Na jednego dużego pompona potrzebujemy:

  • 10 – 12 arkuszy gładkiej bibuły 50 cm x 70 cm w jednym kolorze (można zrobić pompony ombre, wtedy używamy rożnych odcieni jednego koloru)
  • wstążkę/żyłkę – do przewiązania pompona i przywiązania do żyrandola lub innego wysokiego elementu
  • nożyczki

IMG_3653

Bibułę rozkładamy na stole i zaczynamy ją składać jak harmonijkę. Szerokość jaką powinna mieć harmonijka to około 5 cm.

IMG_3657Po złożeniu bibuły obcinamy końce zaokrąglając je. Złożona bibuła jest dość gruba, dlatego ja dzieliłam końce tak aby nożyczki były w stanie ją przeciąć. Jeżeli nie uda Wam się dokładnie równiutko przyciąć końców – nie przejmujcie się. Po rozłożeniu nie widać tego czy któryś z końców harmonijki był mocniej przycięty.

collage

Po przycięciu, związujemy bibułę na samym środku, zostawiając jeden koniec wstążki dłuższy – tym końcem będziemy przywiązywać pompon do żyrandola/karnisza. Następnie zabieramy się za najcięższą część, której nawet nie unikniemy kupując gotowego pompona. Po woli odginamy po kolei każdą z 10 warstw bibuły. Musimy robić to bardzo delikatnie, gdyż bibuła jest cienka i łatwo może ulec podarciu.

IMG_3663

Aby pompon był równy, musimy odciągnąć/odgiąć tyle samo warstw po każdej ze stron – w moim przypadku
5 z jednej i 5 z drugiej. Na zdjęciu widzicie pół pompona, który już i z jednej i z drugiej strony ma rozłożone warstwy. To samo trzeba zrobić z drugą stroną. Jeżeli któraś z warstw Wam się naderwie, lekko podrze – nie przejmujcie się. W efekcie końcowym nie będzie się to rzucało w oczy.

IMG_3664

I tak oto powstał mój pierwszy pompon!

collage

Muszę przyznać, że robienie pomponów to była super zabawa i zanim zostały przetransportowane na miejsce przyjęcia, ozdabiały moje mieszkanie ciesząc oko:)

Największe wrażenie robią oczywiście w grupie 🙂 Tak zdobiły miejsce przyjęcia urodzinowego mojej chrześnicy.

IMG_2121

I jak Wam się podoba pomysł na dekorację przyjęcia pomponami z bibuły? Po imprezie pompony trafią do pokoju dziecinnego, gdzie jeszcze przez jakiś czas będą wisieć zdobiąc pokój swoimi intensywnymi kolorami 🙂

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s